Małżeństwo potrzebuje kompromisu – niekiedy

Często bolą i bardzo trudno je uzyskać, ale jeśli chcemy, aby nasz małżeństwo przetrwało kryzys, trzeba się na nie zdecydować, nieważne, czy tego chcemy, czy nie. Kompromis to coś, nad czym muszą pracować oboje małżonkowie. Jedno z nich nie może wymagać od partnera, że będzie ustępował w każdej kwestii, podczas, gdy to drugie będzie dominować. W związku, w którym jest mowa o kompromisach, nie ma dominacji. Trzeba wywnioskować takie rozwiązanie, które będzie obejmowało racje obu partnerów i będzie odpowiadało również dla dobra rodziny. W przypadku błahych spraw, powinno ustąpić to, które ma bardziej ugodowy charakter i zazwyczaj tak jest, ale są sprawy, w których role w kompromisach są ścisłe rozgraniczone. Na przykład w sprawie urodzenia dziecka, decyduje przede wszystkim kobieta, ponieważ to na nią wpływa cały cykl ciąży, to ona musi przystosować do tego swoje życie i to ona musi wiedzieć, że jest z całą pewnością gotowa na taki duży przełom w sowim życiu. Nie zawsze ten czas pokrywa się z oczekiwaniami partnera, ale dla kobiety jest to za poważna sprawa, aby w tym przypadku musiała poddawać się presji, czy to rodziny, czy to współmałżonka. Kompromisy w małżeństwie to jeden z najlepszych sposobów na to, aby małżeństwo było trwałe i zgodne, jak w słowach przysięgi, więc czasem warto poświęcić swoje zdanie dla dobra ugody.